Dzień w którym kredki znalazły przyjaciół. Książki dla dzieci 3-7 lat
#dzieńwktórymkredkiznalazłyprzyjaciół #kredki #książkidladzieci #aktywneczytanieBiała kartka i kredki, dzięki którym możesz stworzyć wszystko i być wszędzie. Super pomysł, prawda? A co zrobisz, jeśli kredki zaczną z tobą rozmawiać i okaże się, że nie zawsze są szczęśliwe? Seria książek dla dzieci o gadających i podróżujących kredkach doczekała się kolejnego tomu. Aktywne Czytanie patronuje przygodzie pt. ”Dzień w którym kredki znalazły przyjaciół”. Oliver Jeffers to jeden z moich ulubionych twórców, bo nigdy nie hamuje swojej wyobraźni. Tym razem w duecie z Drew Daywalt. Chcesz zobaczyć, co się wydarzyło w dwóch poprzednich częściach? Opowiadam o nich na blogu, wpisz w lupce tytuł: Dzień, w którym kredki miały dość i Dzień, w którym kredki wróciły do domuPowiem tak… przeczytaj z dzieckiem tę książkę, a potem pogadajcie o tym, co te WASZE kredki mogą sobie myśleć. Czy są zadowolone ze swojego koloru? A z tego, jak są traktowane? Bo wiesz, jeśli nie będą zadowolone, mogą uciec! Tak się stało w poprzednich cześciach, ale w tej historia jest trochę inna. Tym razem kredki wyruszają spełniać swoje marzenia i poznawać przyjaciół. Oczywiście, że piszą listy do Dominika, który z zapartym tchem czyta o nowych przygodach. Bo choćby taki Czerwony, który uwielbia rysować wozy strażackie, on teraz sam został strażakiem. To zupełnie inne doświadczenie, niż rysowanie. Albo Żółty, który wkręcił się w tenisa. To znaczy, w siatkę się wkręcił i zaprzyjaźnił z piłeczką. Lubią prowadzić długie rozmowy i świetnie się dogadują. Jest jeszcze historia Białej, która poprzednio narzekała, że dzieci po nią rzadko sięgają i czuje się taka nieważna. Jednak w grze w szachy biały jest bardzo ważnym kolorem i właśnie to odkrywa nasza kredka.Uwielbiam książki, które pozwalają lecieć wyobraźni z szeroko rozpostartymi skrzydłami i te seria właśnie taka jest. Kredki wykorzystują czasem swoje predyspozycje (kolory i zainteresowania), żeby spełnić marzenia. Na przykład fioletowa, ta bardzo krótka, ona już się nie stresuje swoją wielkością, bo połączyła siły z lalką i teraz jest jej szyją. Spełnia się zawodowo i ma nowa przyjaciółkę. Podoba mi się każde z tych marzeń i to, że kredki odważyły się ich poszukać. Zrobiły coś dobrego dla siebie, poznały przyjaciół i z radością wróciły na spotkanie z Dominikiem i to już w powiększonym gronie. Bardzo jestem ciekawa, co nowego kiedyś wymyślą, a na razie całym sercem zachęcam do poznania tej przygody. I do sprawdzenia, co dziś porabiają wasze kredki. 😉------------------------Zapisz się na NEWSLETTER, nie przegapisz wieści żadnych wieści: https://aktywneczytanie.pl/newsletter