Stan Wyjątkowy

Milionowy lekarz topi Platformę. Kaczyński wyzywa Terleckiego. Niemcy spałowali Bąkiewicza #OnetAudio

18 min · 20. juni 2026
episode Milionowy lekarz topi Platformę. Kaczyński wyzywa Terleckiego. Niemcy spałowali Bąkiewicza #OnetAudio cover

Description

Twórcy słuchowiska politycznego „Stan Wyjątkowy" Andrzej Stankiewicz i Jacek Gądek zachodzą w głowę - kto w Koalicji Obywatelskiej oszalał na tyle, że pozwolił młodemu lekarzowi i radnemu KO Dawidowi Kacprzykowi robić karierę w stołecznych lecznicach? Jest wiele sygnałów wskazujących na to, że liderzy KO - choćby Marcin Kierwiński i Radosław Sikorski - bardzo świadomie utrącili Kacprzyka, blokując mu w 2023 r. start do Sejmu, a pół roku później do Rady Warszawy. Coś musiało być nie tak, bo wcześniej Kacprzyk był lojalnym narzędziem Kierwińskiego, który jego rękami przejął kontrolę nad partyjną młodzieżówką - został za to nagrodzony miejscem na listach KO w wyborach sejmowych w 2019 r. A zatem - z dużej polityki trzy lata temu go wycięli. Jednocześnie nie usuwali z partii i pozwalali kandydować do rady dzielnicowej, choć z pośledniego miejsca. Ale kluczowe jest to, że liderzy Platformy przymykali oko na to, że Kacprzyk został koordynatorem SOR w sztandarowej lecznicy Rafała Trzaskowskiego - Szpitalu Południowym. I to mimo że nie miał odpowiedniego wykształcenia - jest młodym, 28-letnim lekarzem bez specjalizacji. Młody medyk ze Szpitala Południowego i trzech innych państwowych placówek medycznych wydoił w ciągu roku 1,6 mln zł, dzięki czemu kupił sobie choćby nowe porsche, którym przyjeżdżał na partyjne zebrania. Kierwiński i Trzaskowski próbują nawzajem zwalać na siebie winę za tę aferę. Każdy z nich twierdzi, że nie wiedział, iż młody zarabia miliony, a w dodatku fałszuje statystyki pracy. Wiele wskazuje jednak na to, że niektórzy - a może całkiem wielu - wiedziało, bo Kacprzyk przyjmował polityków KO i członków ich rodzin poza kolejką, goszcząc w saloniku VIP i racząc ekspresowymi pakietami badań niedostępnymi dla normalnych pacjentów. To może być najpoważniejszy kryzys rządu Donalda Tuska. Premier zdaje sobie z tego sprawę, dlatego rozpoczął brutalne rozliczenia w stołecznej Platformie.

Comments

0

Be the first to comment

Sign up now and become a member of the Stan Wyjątkowy community!

Get Started

1 month for 9 kr.

Then 99 kr. / month · Cancel anytime.

  • Podcasts kun på Podimo
  • 20 lydbogstimer pr. måned
  • Gratis podcasts

All episodes

418 episodes

episode Sekrety Szpitala Południowego. Kaczyński rusza do ataku na Ukraińców. Hołownia chce odzyskać partię #OnetAudio artwork

Sekrety Szpitala Południowego. Kaczyński rusza do ataku na Ukraińców. Hołownia chce odzyskać partię #OnetAudio

Objawił się. Doktor pułkownik Emil Jędrzejewski, były ordynator chirurgii w Szpitalu Południowym w Warszawie przypomniał sobie, że w placówce tej w efekcie błędów medycznych umierali ludzie. W żadnym razie nie podważamy tych dramatycznych wyznań, które przed życzliwymi kamerami Kanału Zero przychodziły mu z widowiskowym trudem. Po prostu wolelibyśmy, żeby lekarz — w dodatku oficer — który widzi takie patologie, z miejsca informował prokuraturę. Jędrzejewski latami tego nie zrobił, gdy pracował w południowej lecznicy. Przypomniał sobie akurat teraz. Ale nawet teraz wolał złożyć zeznania przed Kanałem Zero, a nie przed prokuraturą, w której co prawda się pojawił, ale nie odpowiedział na żadne pytanie. Afera szpitalna jest realnym problemem politycznym Donalda Tuska. Premier dyskredytuje Jędrzejewskiego, ale nawet jeśli opowieści doktora pułkownika uznać za niewiarygodne, to i tak mamy do czynienia ze skandalem. Młody, 28-letni lekarz Dawid Kacprzyk — radny KO — dostał w Szpitalu Południowym posadę koordynatora SOR z zarobkami rzędu 1,6 mln rocznie. Wiele wskazuje na to, że fałszował raporty o liczbie przepracowanych godzin. Mógł także przyjmować bez kolejki swych kolegów z Koalicji Obywatelskiej. Na listę partyjnych pacjentów szpitala jeszcze poczekamy. Wszyscy, których nazwiska w przestrzeni publicznej padały, zaprzeczyli. Ta lista to jest w tej chwili najpilniej poszukiwany skarb sceny politycznej. Poszukiwany zarówno przez PiS jaki i przez KO. Koalicja w końcu chciałaby wiedzieć komu to wszystko zawdzięcza i kogo mogłaby poświęcić politycznie. A PiS — wiadomo, liczy na polityczne złoto. Twórcy „Stanu Wyjątkowego" Dominika Długosz i Kamil Dziubka zauważają, że rozliczenia na razie dotknęły tylko doktora radnego Kacprzyka. Nie ma pracy, nie ma mandatu, nie ma partii. W najtrudniejszej politycznie sytuacji są teraz wiceprezydentki Warszawy, zastępczynie Rafała Trzaskowskiego. Jedna wiceprezydentka odpowiada za całą służbę zdrowia w stolicy, zaś druga zasiadała w radzie nadzorczej Szpitala Południowego. Obie siedzą jak na szpilkach. Ale odnaleziona po dwóch tygodniach od wybuchu afery ministra zdrowia też nie może być spokojna. Koalicja Obywatelska siedzi w tej chwili na bombie — nie da się tej historii ani zagadać ani zamilczeć. Jeśli Tusk nie wyprowadzi partii z tego korkociągu, to za półtora roku będziemy mówić, że właśnie od tego zaczęła się jego porażka wyborcza.

Yesterday26 min
episode Milionowy lekarz topi Platformę. Kaczyński wyzywa Terleckiego. Niemcy spałowali Bąkiewicza #OnetAudio artwork

Milionowy lekarz topi Platformę. Kaczyński wyzywa Terleckiego. Niemcy spałowali Bąkiewicza #OnetAudio

Twórcy słuchowiska politycznego „Stan Wyjątkowy" Andrzej Stankiewicz i Jacek Gądek zachodzą w głowę - kto w Koalicji Obywatelskiej oszalał na tyle, że pozwolił młodemu lekarzowi i radnemu KO Dawidowi Kacprzykowi robić karierę w stołecznych lecznicach? Jest wiele sygnałów wskazujących na to, że liderzy KO - choćby Marcin Kierwiński i Radosław Sikorski - bardzo świadomie utrącili Kacprzyka, blokując mu w 2023 r. start do Sejmu, a pół roku później do Rady Warszawy. Coś musiało być nie tak, bo wcześniej Kacprzyk był lojalnym narzędziem Kierwińskiego, który jego rękami przejął kontrolę nad partyjną młodzieżówką - został za to nagrodzony miejscem na listach KO w wyborach sejmowych w 2019 r. A zatem - z dużej polityki trzy lata temu go wycięli. Jednocześnie nie usuwali z partii i pozwalali kandydować do rady dzielnicowej, choć z pośledniego miejsca. Ale kluczowe jest to, że liderzy Platformy przymykali oko na to, że Kacprzyk został koordynatorem SOR w sztandarowej lecznicy Rafała Trzaskowskiego - Szpitalu Południowym. I to mimo że nie miał odpowiedniego wykształcenia - jest młodym, 28-letnim lekarzem bez specjalizacji. Młody medyk ze Szpitala Południowego i trzech innych państwowych placówek medycznych wydoił w ciągu roku 1,6 mln zł, dzięki czemu kupił sobie choćby nowe porsche, którym przyjeżdżał na partyjne zebrania. Kierwiński i Trzaskowski próbują nawzajem zwalać na siebie winę za tę aferę. Każdy z nich twierdzi, że nie wiedział, iż młody zarabia miliony, a w dodatku fałszuje statystyki pracy. Wiele wskazuje jednak na to, że niektórzy - a może całkiem wielu - wiedziało, bo Kacprzyk przyjmował polityków KO i członków ich rodzin poza kolejką, goszcząc w saloniku VIP i racząc ekspresowymi pakietami badań niedostępnymi dla normalnych pacjentów. To może być najpoważniejszy kryzys rządu Donalda Tuska. Premier zdaje sobie z tego sprawę, dlatego rozpoczął brutalne rozliczenia w stołecznej Platformie.

20. juni 202618 min
episode Nawrocki na mordobiciu u Trumpa. Kaczyński błogosławi „maślarzy". Żurek walczy z Kornelukiem #OnetAudio artwork

Nawrocki na mordobiciu u Trumpa. Kaczyński błogosławi „maślarzy". Żurek walczy z Kornelukiem #OnetAudio

Ćwierć wieku minęło jak jeden dzień. Dokładnie 13 czerwca 2001 r. Jarosław Kaczyński zarejestrował w sądzie swą nową partię — Prawo i Sprawiedliwość. Dziś prezes jest — patrząc czysto politycznie — w najtrudniejszej sytuacji od ćwierć wieku. Latami skutecznie pilnował prawej flanki i pacyfikował wszystkie partie, które probowały mu odebrać najbardziej radykalny elektorat. Dziś ma po prawej nie jedną, a dwie silne partie — Konfederację i Koronę Brauna. Sondaże pokazują, że obie te formacje razem mają już takie same albo nawet lepsze notowania niż PiS. Jednym słowem Kaczyński kontroluje dziś maksymalnie połowę prawicowego elektoratu — to właśnie dowód, że prezes jest najsłabszy od ćwierćwiecza. W dodatku poza presją zewnętrzną ze strony konfederatów i braunistów, musi Kaczyński zarządzać bezprecedensową wojną wewnątrz PiS. Były premier Mateusz Morawiecki wypowiedział mu posłuszeństwo, założył własne stowarzyszenie i ostentacyjnie ignoruje prezesowskie groźby. W odpowiedzi w mijającym tygodniu swe stowarzyszenie założyli zdeklarowani wrogowie Morawieckiego, tzw. maślarze — Czarnek, Jaki, Bocheński i Sasin. Twórcy „Stanu Wyjątkowego" Andrzej Stankiewicz i Jacek Gądek opowiadają o kulisach wojny wewnątrz PiS. W tym brutalnym starciu oba stowarzyszenia stanowią przyczółek dla wrogich frakcji, które liczą na to, że przejmą PiS po Kaczyńskim.

14. juni 202622 min
episode Sojusz Tuska z Nawrockim w sprawie UPA. Krakowska KO na dnie. Awantura o artystów #OnetAudio artwork

Sojusz Tuska z Nawrockim w sprawie UPA. Krakowska KO na dnie. Awantura o artystów #OnetAudio

Mogłoby się wydawać, że w tej sprawie na linii premier-prezydent rozpęta się piekło. Po deklaracji Karola Nawrockiego na temat chęci odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, ministrowie rządu Donalda Tuska rzucili się do krytykowania głowy państwa. Nawrocki ostro zareagował po tym, gdy prezydent Ukrainy nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych swego kraju imię "Bohaterów UPA" [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/wrze-po-decyzji-wolodymyra-zelenskiego-kto-na-tym-skorzysta-ekspert-wskazuje/ft4v0cd]. Ukraińska Powstańcza Armia dokonała w czasie II wojny ludobójstwa Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Jej członkowie zamordowali wówczas od kilkudziesięciu do ponad 100 tys. ludzi, w tym kobiety i dzieci. Order Orła Białego przyznał ukraińskiemu przywódcy prezydent Andrzej Duda wiosną 2023 r. Sam Duda kilka dni milczał po deklaracji obecnego prezydenta Polski. W korespondencji z Onetem w mijającym tygodniu jednak i on Zełenskiego bronić nie chciał: "Wołodymyr Zełenski otrzymał Order Orła Białego w innym czasie i gdy warunki były inne. Teraz one się zmieniły i zachowanie Wołodymyra Zełenskiego także. I to wyraźnie" — napisał nam Andrzej Duda. I dalej: "Dziś wobec zaistniałych ostatnio faktów decyzja należy do pana prezydenta Nawrockiego. Oczywiście prezydent wysłucha opinii kapituły i z pewnością podejmując decyzję, weźmie pod uwagę wszelkie okoliczności i fakty. A te są różne — nie wszystkie pamiętane, nie wszystkie szerzej znane i nie wszystkie dostrzegane w obecnej atmosferze". Niespodziewanie do grona otwartych krytyków Kijowa w tej sprawie dołączył Donald Tusk. Jasno stwierdził, że trzyma stronę Karola Nawrockiego, choć być może sam zareagowałby inaczej niż prezydent. Całą odpowiedzialność za kryzys zrzucił na Kijów i zasugerował Ukraińcom, by to ci znaleźli rozwiązanie tej sytuacji. O tym, że Ukraina zorientowała się, iż napięcia w relacjach z Polską mogą być kosztowne, świadczy fakt, że Wołodymyr Zełenski wysłał do Warszawy swojego zaufanego człowieka Kyryło Budanowa, który kieruje jego kancelarią. Ten spotkał się w piątek i sobotę w stolicy Polski z koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem, wiceszefem MSZ Marcinem Bosackim, wicepremierem i szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, a także prezydenckim ministrem Marcinem Przydaczem. Kosiniak-Kamysz nagrał specjalne oświadczenie skierowane do Ukraińców, w którym tłumaczy, dlaczego dla Polski ruch Wołodymyra Zełenskiego ws. uhonorowania UPA jest nie do przyjęcia. Wystąpienie zostało opublikowane w czwartkowy wieczór w serwisie informacyjnym największego kanału telewizyjnego na Ukrainie. Kamil Dziubka i Dominika Długosz dyskutują również m.in. o sytuacji małopolskiej Koalicji Obywatelskiej, której struktury właśnie rozwiązał premier Donald Tusk, awanturze wokół projektu ustawy o wsparciu artystów, a także pewnym pijanym pośle PiS, którego będzie rozliczał inny polityk tej partii z alkoholowym ekscesem na koncie.

7. juni 202622 min